Habermus w/g św. Hildegardy

Kasza manna na mleku polana sokiem malinowym domowej roboty to moje wspomnienie z dzieciństwa.... Mnóstwo moich znajomych zapomniało o tym ciepłym i pożywnym posiłku i zastąpiło kaszę mannę płatkami kukurydzianymi, czekoladowymi. Nic dziwnego, skoro jesteśmy bombardowani w każdym sklepie kolorowymi opakowaniami śniadaniowych płatków z zapewnieniem, że to zdrowe śniadanie. Może jednak warto odkurzyć pamięć i skusić się na ciepłe śniadanko, tym bardziej, że przed nami okres jesienny i nie należy wychładzać organizmu. Kasza manna jest  proste do wykonania, a żeby była bardziej energetyczne, proponuję wykonać je w/g tego przepisu


Przepis:

2 szklanki mleka/ lub mleka roślinnego np. kokosoweg
5 łyżek grysiku orkiszowego inaczej kasza manna/lub 1,5 szkl. habermusu orkiszowego
2 łyżki rodzynek
1 łyżka zmielonych migdałów
2 łyżki płatków migdałowych
1 jabłko
szczypta galgantu i bertramu
szczypta cynamonu
dwie łyżeczki wanilii Burbon
łyżka miodu
1 łyżka babki płesznik lub łupinek babki płesznik



Do garnka wlać 2 szklanki mleka ( jakie kto preferuje) wsypać grysik orkiszowy inaczej kaszę mannę lub habermus i całość gotować około 3 minut. Następnie dodać  zmielone migdały, rodzynki, kawałeczki jabłka i gotować 5 minut, aż rodzynki i jabłka zmiękną. Dodać przyprawy bertram, galgant, cynamon, cukier waniliowy, babkę płesznik, miód i ponownie gotować 2 minutki. Grysik orkiszowy przełożyć do miseczki, posypać płatkami migdałów. Można udekorować owocami lub polać ulubionym sokiem.
Smacznego:)