MEDYCYNA ŚW. HILDEGARDY Z BINGEN

Św. Hildegarda z Bingen uznawana jest za jedną z największych zielarek średniowiecza. Mówi się o niej również, że jest uzdrowicielką i znawczynią medycyny naturalnej, która dzięki swojej mądrości i umiejętności obserwacji otaczającego ją świata potrafiła z niepozornych ziół stworzyć leki o niezwykłych właściwościach zdrowotnych.
Medycyna św. Hildegardy

Medycyna św. Hildegardy opierała się przede wszystkim na ścisłym związku pomiędzy odpowiednim żywieniem a zdrowiem. Jej zdaniem to co jemy może być naszym lekarstwem bądź trucizną, a źródłem zdrowia jest przestrzeganie sześciu złotych zasad:

  1. - właściwe odżywianie to podstawa zdrowia,

  2. - aby być zdrowym, należy czerpać energię życiową z czterech żywiołów świata,

  3. - przestrzegać równowagi między ruchem i spokojem, pracą i odpoczynkiem,

  4. - odnaleźć naturalny rytm snu i czuwania,

  5. - praktykować sztukę wydalania substancji powodujących choroby, czyli regularnie oczyszczać swój organizm,

- podtrzymywać uzdrawiające siły duchowe poprzez pełnienie cnót chrześcijańskich.

Wszystkie wyżej wymienione zasady medycyny św. Hildegardy praktykowane są do dnia dzisiejszego w mniej lub bardziej zmienionej formie, ponieważ udowodniono ich zbawienny wpływ na organizm człowieka.

Drugą istotną zasadą medycyny św. Hildegardy jest podział produktów jakie spożywamy na: ciepłe, zimne, suche oraz mokre. Dzięki takiej klasyfikacji można bowiem określić zasady działania danego produktu na zdrowie człowieka i jego samopoczucie.

Produkty zalecane w medycynie św. Hildegardy

Zdaniem św. Hildegardy z Bingen kluczowym składnikiem każdego posiłku powinien być orkisz, którego ziarno jest doskonałym środkiem leczniczym ponieważ działa rozgrzewająco oraz natłuszczająco. Dodatkowo ma właściwości rozweselające oraz zmniejszające zmęczenie organizmu, który zawiera spore ilości potasu, który obniża ciśnienie tętnicze. W medycynie św. Hildegardy uniwersalnym środkiem leczniczym na wszelkie dolegliwości żołądkowo jelitowe jest także koper włoski, chroni przed uszkodzeniami naczyń krwionośnych, udarami i zawałami. Niezależnie od tego, w jaki sposób jest spożywany, koper włoski sprawia, że człowiek jest wesoły, koper obdarza go przyjemnym ciepłem [dobre krążenie – dop. aut.], dobrym potem i dobrym trawieniem (…) Albowiem kto codziennie zjada na czczo koper włoski lub jego nasiona [pastylki z kopru włoskiego], zmniejsza ilość złego śluzu lub zgnilizny w sobie i osłabia nieprzyjemny zapach oddechu. (…) Kto po zjedzeniu smażonego mięsa, smażonej ryby lub też innych smażonych potraw odczuwa ból, ten niech zje odrobinę kopru włoskiego, a wtedy poczuje się lepiej – pisała św. Hildegarda.

Ostatnim równie ważnym produktem w medycynie św. Hildegardy jest kasztan jadalny, który może być spożywany w trzech różnych postaciach: gotowanej, pieczonej lub smażonej. Jest on bogatym źródłem węglowodanów złożonych, a także nie zawiera glutenu, o którym ostatnio jest tak głośno. Zawiera z kolei związek chemiczny zwany ecsyną, która uszczelnia naczynia krwionośne. Pomocny jest również w leczeniu stanów zapalnych oraz obrzęków.